Sobota, 5 września 2026
Imieniny: Dorota, Wawrzyniec, Urban
Polityka Krajowa 14.07.2026 Wideo

Polska zorganizuje pierwsze ćwiczenia Koalicji Chętnych. Jesienią na poligonach pojawią się wojska z Francji i Wielkiej Brytanii

Jesienią 2026 r. w Polsce odbędą się pierwsze ćwiczenia wojskowe Koalicji Chętnych z udziałem wojsk brytyjskich i francuskich.
Wideo Polska zorganizuje pierwsze ćwiczenia Koalicji Chętnych. Jesienią na poligonach pojawią się wojska z Francji i Wielkiej Brytanii

Jesienne manewry Koalicji Chętnych odbędą się w Polsce

Polska będzie gospodarzem pierwszych ćwiczeń wojskowych Koalicji Chętnych, które mają zostać przeprowadzone jesienią tego roku. W manewrach wezmą udział żołnierze Wielkiej Brytanii i Francji, a ich celem będzie sprawdzenie gotowości do wspólnego działania w sytuacjach związanych z bezpieczeństwem regionu. To decyzja podjęta podczas spotkania liderów państw wspierających Ukrainę w wojnie z Rosją.

Szef rządu przekazał w Paryżu, że ćwiczenia mają znaczenie nie tylko symboliczne, ale przede wszystkim praktyczne. Chodzi o lepsze zgranie sił sojuszniczych, przygotowanie do współpracy i wypracowanie mechanizmów, które w razie potrzeby pozwolą szybciej reagować. Dla zwykłych mieszkańców regionu oznacza to większe skupienie na ochronie granic, logistyce i obecności wojsk sojuszniczych w Polsce.

"Pierwsze ćwiczenia wojskowe Koalicji Chętnych z udziałem wojsk brytyjskich i francuskich odbędą się jesienią tego roku w Polsce. Manewry wzmocnią gotowość państw sojuszniczych do wspólnego działania na rzecz bezpieczeństwa regionu oraz Ukrainy"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Koalicja Chętnych skupia państwa, które wspierają Ukrainę i deklarują gotowość do dalszej współpracy w sprawach bezpieczeństwa. Jesienne manewry mają być pierwszym takim testem współdziałania w naszym kraju. To także sygnał, że Polska pozostaje ważnym miejscem dla planowania obronnego w Europie Środkowo-Wschodniej.

Większa odpowiedzialność Europy za własne bezpieczeństwo

W trakcie rozmów w Paryżu premier podkreślał, że wobec agresywnej polityki Rosji Europa musi brać na siebie coraz większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo. W tym układzie rola Polski jest coraz mocniej dostrzegana przez sojuszników. To oznacza większe zaangażowanie naszego kraju w planowanie działań wojskowych, ochronę infrastruktury i współpracę z partnerami z Zachodu.

Ważnym elementem tych planów ma być przygotowanie infrastruktury, która umożliwi stałą obecność wojsk sojuszniczych na terytorium Polski. Taka obecność ma funkcjonować obok sił amerykańskich, które już dziś są jednym z filarów odstraszania na wschodniej flance NATO. Dla mieszkańców oznacza to potencjalnie większy ruch wojskowy, rozbudowę zaplecza technicznego i nowe inwestycje w infrastrukturę obronną.

"Kluczowa rola naszego kraju jest absolutnie doceniana. Muszę powiedzieć z dużą satysfakcją, że nasze miejsce – nie tylko w Koalicji, ale także w Europie – jest dzisiaj naprawdę bardzo znaczącym miejscem"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

To ważny sygnał dla opinii publicznej, bo pokazuje, że Polska jest postrzegana nie tylko jako państwo graniczne, ale też jako aktywny uczestnik budowy systemu bezpieczeństwa. W praktyce takie decyzje oznaczają bliższą współpracę wojskową, częstsze wspólne szkolenia i konieczność dostosowania lokalnych struktur do obecności sojuszników. W centrum uwagi pozostaje bezpieczeństwo regionu oraz wsparcie dla Ukrainy.

Pomoc dla Ukrainy bez nowych dostaw sprzętu na razie się nie zmieni

Premier zapowiedział, że Polska nadal będzie aktywnie wspierać Ukrainę we współpracy z sojusznikami z NATO. Jednocześnie zaznaczył, że obecnie nie są planowane kolejne przekazania sprzętu wojskowego. W wypowiedziach pojawiła się także informacja, że na ten moment nie przewiduje się nowych donacji pocisków do systemów Patriot.

To istotna informacja przede wszystkim dla osób śledzących skalę polskiego zaangażowania w pomoc wojskową. Rząd sygnalizuje kontynuację wsparcia politycznego i wojskowego, ale jednocześnie nie zapowiada nowych dostaw uzbrojenia w najbliższym czasie. Taki kierunek oznacza, że działania Polski mają być mocno koordynowane z partnerami, tak aby pomoc była zgodna z szerszym planem obronnym sojuszu.

"Na tę chwilę nie przewiduję nowych donacji sprzętu do Ukrainy. Wszystko koordynujemy z sojusznikami i dopóki jestem Premierem, Polska będzie aktywnie uczestniczyła w obronie przed Rosją"

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Szef rządu dodał też, że Polska może przystąpić do tworzonej koalicji na rzecz obrony antybalistycznej z Ukrainą, ale tylko wtedy, gdy polskie firmy przedstawią odpowiednią ofertę przemysłową. To oznacza, że poza polityką i wojskiem ważną rolę ma także krajowy przemysł zbrojeniowy. Jeśli taki projekt ruszy, może to w przyszłości przełożyć się na zamówienia dla polskich firm i nowe miejsca pracy.

Polscy piloci na defiladzie z okazji Święta Narodowego Francji

Po zakończeniu spotkania liderów Koalicji Chętnych premier pozostał w Paryżu na zaproszenie prezydenta Francji, by obserwować paradę z okazji Święta Narodowego tego kraju. W defiladzie na Polach Elizejskich udział biorą między innymi piloci Sił Powietrznych RP latający na samolotach F-16. To kolejny widoczny element współpracy wojskowej między Polską a partnerami europejskimi.

Takie wydarzenia mają znaczenie wykraczające poza samą ceremonię. Pokazują obecność Polski w najważniejszych europejskich wydarzeniach militarnych i politycznych oraz wzmacniają przekaz o wspólnym bezpieczeństwie. W praktyce są też potwierdzeniem, że polskie siły zbrojne są włączane do działań i prezentowane obok armii największych państw europejskich.

  • Jesienią tego roku w Polsce odbędą się pierwsze ćwiczenia Koalicji Chętnych.
  • W manewrach wezmą udział wojska brytyjskie i francuskie.
  • Polska przygotuje infrastrukturę dla stałej obecności wojsk sojuszniczych, obok sił amerykańskich.
  • Na razie nie są planowane kolejne donacje sprzętu wojskowego dla Ukrainy, w tym pocisków do systemów Patriot.
  • W defiladzie na Polach Elizejskich biorą udział piloci Sił Powietrznych RP na F-16.