50 lat temu w Kole: kartki na cukier i kolejki, które zmieniły miasto
25 lipca 1976 roku mieszkańcy Koła, podobnie jak cała Polska, po raz pierwszy stanęli w obliczu reglamentacji cukru – kartki stały się symbolem kryzysu, który na blisko 13 lat odmienił ich codzienność. Tegoroczna rocznica to okazja, by przypomnieć, jak wyglądało życie w mieście, gdy o podstawowe produkty walczyło się w gigantycznych kolejkach, a decyzje rządu premiera Piotra Jaroszewicza uderzały w domowe budżety.
Kartki na cukier – początek reglamentacji
To właśnie 25 lipca 1976 roku ukazały się pierwsze talony uprawniające do zakupu cukru – każdemu obywatelowi przysługiwało wówczas 2 kg miesięcznie po cenie urzędowej. Decyzja była odpowiedzią na gwałtowne załamanie gospodarki: zadłużenie zagraniczne zaciągnięte w dolarach oraz próba ratowania budżetu poprzez podwyżki cen podstawowych artykułów żywnościowych. Cukier podrożał o 94%, mięso i ryby o 69%, ryż o 150%, a nabiał o 64%.
Kartki objęły wkrótce wiele innych produktów: mąkę, kaszę, mięso, tłuszcze, słodycze, mleko, kawę, herbatę, naftę, tytoń, mydło, obuwie, papier toaletowy, benzynę i alkohol. W Kole pod sklepami tworzyły się kolejki już od godzin wieczornych dnia poprzedniego – pilnowane przez doraźnie powoływane komitety kolejowe, które próbowały wprowadzić choć pozory porządku.
„Polska Ludowa – miodem i mlekiem płynąca” a gorzka rzeczywistość
Hasła propagandowe głoszone przez I sekretarza Edwarda Gierka i KC PZPR brzmiały wówczas na kolskich ulicach krzykliwie: „Polska Ludowa – miodem i mlekiem płynąca”. Rzeczywistość była jednak dramatyczna – gospodarka nie wytrzymywała presji, a długi zaciągnięte na Zachodzie zmusiły rząd do szukania oszczędności kosztem konsumentów. W 1976 roku, na skutek ogłoszonej podwyżki, w całej Polsce wybuchły protesty znane jako Czerwiec ’76; podobne nastroje udzieliły się także mieszkańcom Koła, choć skala wystąpień była różna w zależności od regionu.
Władze cofnęły podwyżki, ale utrzymały reglamentację – kartki na mięso obowiązywały jeszcze w 1989 roku, podobnie jak talony na zeszyty szkolne (obowiązujące od 1982 roku). W Kole szczególnie uciążliwe były kolejki po pieczywo – jedno z ówczesnych zdjęć przedstawia tłum przed piekarnią Władysława Biskupskiego na dawnym placu PZPR, gdzie ludzie czekali godzinami na chleb.
Protesty Czerwca ’76 i ich lokalne echa
Czerwiec 1976 roku przeszedł do historii jako fala strajków i demonstracji w miastach takich jak Radom, Ursus czy Płock. W Kole nie doszło do tak spektakularnych wystąpień, ale nastroje społeczne były napięte – mieszkańcy doskonale pamiętali, jak rok wcześniej rząd obiecywał „mleko i miód”. Upowszechnienie reglamentacji na taką skalę uderzyło w rodziny robotnicze i chłopskie, które stanowiły trzon lokalnej społeczności.
W galerii dołączonej do artykułu znajdują się autentyczne kartki – niebieski Bilet Towarowy 1 z Warszawy, kartka na mięso z 1989 roku z dokładnymi gramaturami oraz pomarańczowy Talon na zeszyty dla szkół podstawowych. Obok nich zaprezentowano banknoty z 1948 roku, które jeszcze krążyły w obiegu w latach 70. To materialne świadectwa epoki, która ukształtowała pokolenie dzisiejszych pięćdziesięciolatków.
Dlaczego ta rocznica jest ważna dla Koła?
Dla mieszkańców Koła temat reglamentacji to nie tylko szkolna lekcja historii – to wspomnienie babć i dziadków, którzy przez lata planowali każdą wyprawę do sklepu z talią talonów w ręku. Rok 1976 zmienił relacje społeczne: sąsiedzi zamieniali się kartkami, a komitety kolejowe decydowały, kto stanie wcześniej w ogonku.
W dobie dzisiejszych dostatnich półek sklepowych warto przypomnieć, jak krucha bywa gospodarka i jak ważne są stabilne ceny oraz dostępność towarów. To także przestroga – decyzje podejmowane w stolicy odbijały się echem na kolskich ulicach, a skutki podwyżek i długów odczuwali zwykli ludzie.
Co dalej?
Obchody 50-lecia wprowadzenia kartek na cukier to okazja do organizacji wystaw, prelekcji i spotkań z historykami. Miasto Koło, poprzez swoją oficjalną stronę, zapowiada cykl publikacji poświęconych dawnej codzienności – być może wkrótce zobaczymy więcej zdjęć i wspomnień z tamtych lat. Warto śledzić kalendarium wydarzeń, by nie przegapić kolejnych odsłon „Spacerku po dawnym Kole”.
Informacje przekazał Urząd Miasta Koła.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!